czwartek, 26 listopada 2009

Macunaima w piątek u Ewy


W piątek ok 20-21 u Ewy poleci film Macunaima z 1969r. Ja tego filmu nie widziałem ale wielokrotnie spotykałem się z jego recenzjami. W Brazylii to film kultowy jak u nas MIŚ. Piątek wieczór to dobry moment na kino pełne humoru. Poniżej wklejam znalezioną w necie recenzję dystrybutora:
"Macunaima to postać z indiańskich legend, będąca wcieleniem mitu istoty ambiwalentnej, poszukującej siebie samej wśród dobra i zła. Macunaima istnieje jednocześnie w przeszłości i w teraźniejszości, w mieście i na wsi, w dżungli nad Amazonką i w spiekocie Południa, na ziemi i w niebie. Jego życie jest pełne chaosu: pławi się w próżniactwie, ale w tym samym czasie walczy z olbrzymami i występuje przeciwko konwencjom społecznym. Urodził się czarny, a nagle staje się białym i do tego rasistą. Jest jednocześnie sentymentalny i cyniczny, naiwny i sprytny, egoistyczny i szczodry. Właściwie pozbawiony jest jakiegokolwiek charakteru. Jest niekonsekwentny, kieruje się impulsami. Nieustannie miota się poszukując własnego "ja". Ten bohater o tysiącu twarzy, jak żaden inny w historii, uosabia Brazylię, kraj-kontynent, zbyt skomplikowany by dać się w jakikolwiek sposób zaszufladkować."

poniedziałek, 23 listopada 2009

Wałkonie


W niedzielę na inauguracyjnym spotkaniu naszego DKF'u poleciał film Feliniego "Wałkonie". Wałkonie na ekranie i wałkonie na widowni, tak to wyglądało tym razem. Był to raczej obraz w wersji lajt, na ciężką niedzielę po trudnym weekendzie. Następnym razem przyszykujemy coś bardziej kontrowersyjnego. pozdro

czwartek, 19 listopada 2009

Pierwsze spotkanie

W niedziele 22.11 o 17.00 inauguracja DKF'u u wiecha na ochocie. Na początek coś lekkiego, lazy sunday zobowiązuje. Adres: Opaczewska 43 m 64. Film niespodzianka.
pozdro